“Prawdziwych cyganów już nie ma”
Szanuj drożdże! Dzięki nim istnieje wino!
Razem z bratem podnieśliśmy wzrok znad zaplamionych lepkim sosem opakowań po Śmiecioburgerach sieci MacDonald. To co zobaczyliśmy nie wyróżniało się specjalnie na tle codziennych doświadczeń związanych z przebywaniem w pobliżu malborskiej fontanny. Ot, grupka małolatów puszczających głośno jednostajną, pulsującą muzykę ze swoich święcących i „Oczywiście że ma funkcję wykrywania nietoperzy w locie!” telefonów, dwoje zakochanych na ławce oraz stale urzędujący w tym rejonie biedacy. Równowaga świata zostałaby w tym momencie zachowana gdyby nie ostatnia z wymienionych społeczności, zwana przeze mnie pieszczotliwie „Korpusem Kanalii”. Na co dzień mam niewielki kontakt z sławnym KK, czasem nawet staram się im pomóc w sposób otwarcie przeze mnie zakomunikowany np. prośbę umycia okien w zamian za pokaźną sumę, ale tym razem zostałem doprowadzony do stanu szału bitewnego zmieszanego z chęcią wyciśnięcia własnych produktów przemiany materii i rzucenia nimi w twarz sprawcy tego zamieszania. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Nie oceniajcie muzyki pochopnie, ma przecież różne oblicza.
Jak mówi słynne norweskie przysłowie: “Gdyby wszyscy byli bogaci, nikt nie chciałby wiosłować”. Może więc one w pewnym stopniu tłumaczyć sukcesy reprezentacji Polski podczas Olimpiady w Pekinie 2 lata temu. Amen.
Adam Mickiewicz feat Jon Lajoie
Ludzi nie rozumiejących przesłania odsyłam do tego filmiku http://www.youtube.com/watch?v=2DDn3Z9qx4c
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle…
… Zuzanna lubi je tylko jesienią.
Przepraszam, że znów umieszczam fekalny humor, ale to z życia wzięte. True story.
Chciałbym się podzielić moją refleksją na temat Tczewa. Nie lubię Tczewa.



